Rekord świata w kąpieli w lodzie pobity

Posted on Posted in Blog

Historia, która może zmrozić krew w żyłach. Zbigniew Falkowski z Łap, na Festiwalu Morsowania w Kołobrzegu pobił rekord świata w długości kąpieli w lodzie. Mężczyzna w temperaturze -5 stopni Celsjusza morsował ponad dwie godziny. Rekord jeszcze nieoficjalny, ale już zajmuje się nim polska komisja Guinnessa.

Zbigniew Falkowski w skrzyni wypełnionej suchym lodem, w temperaturze –5°Celsjusza przebywał dokładnie 2 godziny, 2 minuty i 13 sekund. Tym wynikiem pobił o 10 minut dotychczasowego rekordzistę Wima Hofa z Holandii. Pokonać mistrza  lekko jednak nie było. Posłuszeństwa w piętnastej minucie odmówiły mięśnie. Ale i na to mors z Łap znalazł sposób.

Pod lodem, a dokładnie w lodowatej wodzie Zbigniew Falkowski, który po tym wyczynie dostał przydomek Icelord –  zanurza się co tydzień. Do tak ekstremalnej próby podszedł jednak po raz pierwszy.  – Wszedłem do morza na piętnastominutową kąpiel, w tych wielkich falach, poprosiłem kolegów o asekurację we trzech, no bo wiadomo, warunki ekstremalne i po przyjęciu tych około 20 fal na siebie włączył się ten mój systemik – mówi Zbigniew Falkowski.

Z takim „systemikiem” przetrwania w skrajnie trudnych warunkach – jak twierdzi mors – już się urodził. Temperatura jego ciała na co dzień waha się w granicach 34-35°. Tę niezwykłą „przypadłość” odkrył w sobie w dzieciństwie.  – Wpadłem do przerębli jako 10-12-latek i w tym czasie zanim do domu doszedłem, mrozy duże, ok 15-18 stopni, te ubrania na mnie zamarzły. Pierwsza przygoda była trochę szokująca – dodaje Zbigniew Falkowski.

Teraz na Zbigniewie Falkowskim żadna temperatura wrażenia nie robi.

Niektóre dziwne, inne ekstremalne – rekordy świata są po to, by je bić. Ten choć jeszcze nieoficjalny – jest już powodem do dumy.

Źródło: Obiektyw TVP Białystok

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *