Spotkanie ze Zbigniewem Falkowskim

Posted on Posted in Blog

Czy młody gimnazjalista, którego głównym zajęciem jest siedzenie w szkolnej ławce, a potem przed monitorem komputera jest w stanie zrozumieć człowieka, który kąpie się w lodowatej wodzie i… czerpie z tego przyjemność? Zdecydowanie tak!

W ubiegły wtorek gościł w naszej szkole niezwykły człowiek – Zbigniew Falkowski, którego życiowym mottem jest przekraczanie wszelkich granic, a zwłaszcza granic strachu i lęku. Jego pasją życiową jest „morsowanie”, czyli kąpiele w lodowatej wodzie.

Każdy człowiek o zdrowych zmysłach mógłby zapytać, po co robić coś takiego, skoro w naturze ludzkiej jest szukanie sprzyjających i bezpiecznych warunków bytowania, a nie sytuacji ekstremalnych, w których trzeba wystawić na próbę wytrzymałość naszego ciała i umysłu.

I w tym sęk… To właśnie próbował wyjaśnić gimnazjalistom „Człowiek bez granic”, mówiąc, że kąpiele w zimnej wodzie hartują nie tylko ciało ale też umysł. A zanurzanie się w zimnej wodzie niesie doznania porównywalne do tych, które niosą (niestety) używki.

Podczas prezentacji filmików z wyczynu Zbigniewa Falkowskiego (przebywanie w lodzie przez ponad dwie godziny podczas Światowego Festiwalu Morsowania w Kołobrzegu) widać było na twarzach gimnazjalistów podziw i niedowierzanie. Również reakcje i komentarze były bardzo żywiołowe. Najważniejsze jednak było przesłanie płynące ze spotkania z tym nieprzeciętnym człowiekiem – każdy może odkryć w sobie nieznane dotąd pokłady siły i energii, zapanować nad swoim ciałem, znaleźć pasję życiową, która da wiele emocji i niezapomnianych chwil i doznać wrażeń bez dopalaczy i innych toksycznych substancji. A wszystko w zgodzie z naturą i samym sobą.

Czy taki człowiek może imponować młodym ludziom – oczywiście, że tak. Dziękujemy za spotkanie.

Gimnazjaliści z Bisztynka

tekst, Agnieszka Gogalińska/ GP w Bisztynku
Źródło: Bisztynek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *